Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Click here to check if anything new just came in.
April 21 2011
“ Jestem Julią— Halina Poświatowska
mam lat 23
dotknęłam kiedyś miłości
miała smak gorzki
jak filiżanka ciemnej kawy
wzmogła
rytm serca
rozdrażniła
mój żywy organizm
rozkołysała zmysły
odeszła
Jestem Julią
na wysokim balkonie
zawisła
krzyczę wróć
wołam wróć
plamę
przygryzione wargi
barwą krwi
nie wróciła
Jestem Julią
mam tysiąc lat
żyję ”
Reposted from
graveyard-girl
March 07 2011
Reposted from
nieinteresujsiee
December 25 2010
Reposted from
namietnosci
November 25 2010
“ Dlaczego Piłsudski na wawelu jest wyjątkowo szczęśliwy?— dowcip ten niezwykle bawi całą moją rodzinę, od dziadków, przez rodzicieli i wujka.. aż do mnie. makabra.
Bo ma zimnego lecha i marychę... ”
Reposted from
borderline via
karolajna
October 16 2010
“ Nie jest taka, jak inne dziewczyny. Nie zakłada miniówy i wydekoltowanej bluzki tylko po to, by faceci ślinili się na jej widok, bo i bez tego, gdy ją widzą, podążają za nią wzrokiem, jak psy. Nie powie Ci, że Cię kocha, dopóki Ty nie zrobisz tego pierwszy. Nie będzie Cię błagać o powrót, woli cierpieć w milczeniu. ”— wizaż.pl
Reposted from
pimpmyheart via
msz
September 15 2010
“— j.żulczyk 'zrób mi jakąś krzywde'Chodź, pocałuję cię tam, gdzie się kończysz i zaczynasz, chodź, pocałuję cię w trzecie oko, chodź, pocałuję cię w czoło, w głowę, w stopę, w pępek, w kolano, w knykieć, w sutki, w pępek, w duszę, chodź, pocałuję cię w twoje serce. Na dzień dobry. Na dobranoc. Na zawsze. Na nigdy. Na teraz. W samo serce.
”
Reposted from
pinkcacaoo via
anncey
August 24 2010
“ ja mam dosyć już nie chce więcej ty wypuszczasz dym z papierosa a ja rozkładam bezlitośnie ręce mam ranę na wylot na wylot ranę mam ktoś chwyta mnie za ramię marszczę czoło idę dalej sam trzymam kurczowo bebechy układam je niezdarnie przecieram zmęczone oczy widzę coraz marniej podpieram się o ścianę którą dawno pokrył brud, kurz padam podnoszę się idę proszę przestań już już nie mogę dłużej to boli rani na wylot tnie jak żyletka uleciała rozmowa przyjemna i lekka na wylot mnie rani pani niech pani ma litość już nie chcę nie mogę słuchać dłużej ja chcę rozpłynąć się po ścianach powrócić niewidziany powrócić drogą na skrót i rozejść się po kątach jak smród ”— fisz, na wylot
Reposted from
zdychaj via
littlemermaid
“ ja mam dosyć już nie chce więcej ty wypuszczasz dym z papierosa a ja rozkładam bezlitośnie ręce mam ranę na wylot na wylot ranę mam ktoś chwyta mnie za ramię marszczę czoło idę dalej sam trzymam kurczowo bebechy układam je niezdarnie przecieram zmęczone oczy widzę coraz marniej podpieram się o ścianę którą dawno pokrył brud, kurz padam podnoszę się idę proszę przestań już już nie mogę dłużej to boli rani na wylot tnie jak żyletka uleciała rozmowa przyjemna i lekka na wylot mnie rani pani niech pani ma litość już nie chcę nie mogę słuchać dłużej ja chcę rozpłynąć się po ścianach powrócić niewidziany powrócić drogą na skrót i rozejść się po kątach jak smród ”— fisz, na wylot
Reposted from
zdychaj via
littlemermaid
August 23 2010
Reposted from
littlemermaid
Reposted from
mimikri via
truuuuskafkofa
Reposted from
mimikri via
truuuuskafkofa
August 19 2010
Older posts are this way
If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

